Kochani! Pierwsza ważna i naczelna zasada brzmi: „Nie dzwonić do NIKOGO po pijaku!”. Druga naczelna i ważna zasada to: „Nie pisać do NIKOGO po pijaku!”. Jedno, czasem dwa browary, niby nic. Za to jakie konsekwencje… Znacie Ten ból? Dosłowny, oczywiście ból głowy rano i wielki żal do siebie z pełnym wyrzutu spojrzeniem w lustro: „Jezu… co ja sobie zrobiłem…? Otóż, moi Drodzy, znacznie gorszy jest Ten drugi ból. Chyba wiecie już o czym mówię. Gdy sobie p r z y p o m i n a m y… Nie możemy uciec i schować się przed zalewającą nas falą wstydu. Wielki rumień oblewa ciało i gorąc w środku towarzyszy nam przez cały dzień. Boimy się zajrzeć do komputera. – Kurwa… co ja takiego napisałem? I do kogo?!